Większe ciśnienie i więcej tlenu NIE zawsze jest lepsze
Wskazania neurologiczne są zazwyczaj leczone w zakresie od 1,3 do 2,0 ATA, a wskazania ogólnoustrojowe w zakresie od 2,0 do 3,0 ATA.
U niektórych pacjentów rozpoczęcie od bardziej neurologicznego poziomu ze względu na ogólny stan zdrowia (w tym potencjał detoksykacyjny i ogólne obciążenie zapalne) jest najlepsze ze względu na neurozapalenie.
Główne badania mające na celu optymalizację przepływu krwi do mózgu i ogólnoustrojowo zostały przeprowadzone w latach 70. XX wieku i wydaje się, że 1,3 ATA do 2,0 ATA jest bardziej neurologicznym/ośrodkowego ciśnienia, podczas gdy 2,0 ATA lub wyższe jest bardziej ciśnieniem ogólnoustrojowym. Oznacza to, że zobaczysz większy przepływ krwi do mózgu przy 1,3 do 2,0 niż przy głębszym i odwrotnie (gdy większy przepływ krwi jest zauważony ogólnoustrojowo).
Powodem, dla którego tak się dzieje (moim zdaniem, nie ma badań), jest to, że wiemy, że mózg jest bardziej wrażliwy na tlen i ciśnienie — zwłaszcza mózgi, które są uszkodzone, zapalone i już poddane większemu stresowi oksydacyjnemu — i że przy pewnym progu (może około 2,0 dla większości ludzi średnio, ale jeszcze mniej, jeśli mózg jest bardzo zestresowany), stres oksydacyjny występujący w mózgu z następującym po nim zwężeniem naczyń krwionośnych prowadzi do ogólnego zmniejszenia przepływu krwi przez mózg, a tym samym dyfuzji poza naczynia krwionośne, aby dostać się do łożysk tkanek i natlenić komórki. Wydaje się, że istnieje słodkie miejsce, w którym więcej tlenu i ciśnienia pomaga, a zbyt dużo ma odwrotny efekt, jak krzywa dzwonowa. Lub strefa goldilox. Rozumiesz! I jest kilka badań, które to pokazują, w tym jedno na pacjentach z urazami mózgu leczonych przy większym ciśnieniu, u których faktycznie nastąpiło pogorszenie, gdy schodziły głębiej w porównaniu z grupą placebo (BADANIE).
Natomiast niższe ilości tlenu i ciśnienia, które są najlepsze dla mózgu, nie wypychają krwi systemowo, a im głębiej się zanurzasz, tym lepiej to robisz. Wiemy również, że im głębiej się zanurzasz, tym więcej komórek macierzystych szpiku kostnego jest uwalnianych, chociaż powinienem wspomnieć, że w przypadku mózgu może tak nie być. Ponieważ, jeśli pamiętasz, nie tylko krążące komórki macierzyste są wypychane ze szpiku kostnego podczas HBOT, ale są również zlokalizowane komórki progenitorowe w tkankach, które również są stymulowane do tworzenia dojrzałych komórek w tej konkretnej tkance. Dlatego uważamy, że neurologiczne komórki macierzyste są prawdopodobnie stymulowane do wzrostu nowych komórek przy łagodniejszym ciśnieniu.
Jednym z najbardziej produktywnych badaczy w tej dziedzinie różnic ciśnień i prawdopodobnie ojcem neurologicznej HBOT jest dr Paul Harch. On wraz z Richardem Neubauerem z Florydy, opublikowali pierwsze badania nad łagodniejszymi ciśnieniami w przypadku urazów mózgu pod koniec lat 90. i na początku XXI wieku, a od tego czasu setki artykułów na całym świecie wykorzystywały łagodniejsze ciśnienia lecznicze (najczęściej 1,3 ATA do 1,5 ATA) z głębokim wpływem na schorzenia neurologiczne, od niedotlenionych dzieci z urazami mózgu, po pacjentów z udarami, chorobą Alzheimera i oczywiście wiele innych badań nad TBI/wstrząsami mózgu (zarówno ostrymi, jak i przewlekłymi).
Istnieje jednak pewna kontrowersja, która wynika z braku ogólnych danych.
Czy możemy wybrać ciśnienie, aby być bardziej precyzyjnym?
Jednym z często pojawiających się pytań jest „jakie ciśnienie jest dla mnie najlepsze”? Albo mówiąc inaczej, wiemy, że istnieje zakres ciśnień skoncentrowanych na neurologii i istnieje zakres dla ciśnień systemowych, ale w tym zakresie, jak możemy wiedzieć, co jest najlepsze?
Niestety, odpowiedź brzmi, że najczęściej tego nie wiemy. Dlatego w wielu protokołach często zaczynamy od jednego ciśnienia, a jeśli nie ma poprawy, przechodzimy na inne ciśnienie i/lub dodajemy więcej integracji (tj. inne terapie), aby pomóc.
Jeśli chodzi o protokoły skoncentrowane na mózgu, często istnieje próg, po osiągnięciu którego gojenie zaczyna następować szybko. Nie jest to tak oczywiste w przypadku protokołów systemowych, ale tutaj również występuje pewna zmienność.
To, co odkryłem w ciągu dekady praktyki, nie jest łatwą odpowiedzią. Każdy jest inny. Jak dobrze zoptymalizowani (lub chorzy) są? Jakie inne terapie będą stosować (tj. co stosują przed, w trakcie i po HBOT)? Czy potrzebują powolnego zwiększania ciśnienia? I jak możemy najlepiej przetestować, aby zobaczyć, jakie jest optymalne ciśnienie (naszym zdaniem), ale być gotowym na miareczkowanie w górę lub w dół w razie potrzeby w ramach protokołu leczenia i w miarę rozwoju przebiegu klinicznego. Zazwyczaj jednak trzymam się zakresów określonych powyżej. 1,3 do 2,0 w przypadku problemów neurologicznych i 2,0 do 2,4 ATA w przypadku problemów bardziej systemowych.
Ale oczywiście z pewnymi zastrzeżeniami! Ponieważ zdaję sobie sprawę, że nie każdy będzie miał dostęp do komory medycznej i widziałem ludzi, którzy wyleczyli się z bardziej systemowych urazów w łagodnych jednostkach. Jeśli się wyleczą, protokoły są prawie zawsze dłuższe i często stosują inne metody, które współdziałają z HBOT.
Dobrym przykładem jest Jordan Hasay, jedna z moich klientek, która jest maratończykiem i ma nadzieję zostać olimpijką. Miała skręcenie ścięgna Achillesa, które miało się zagoić w ciągu 4 do 6 tygodni, zgodnie z zaleceniami jej trenerów, a zamiast tego zagoiło się w ciągu dwóch tygodni, podczas gdy ona korzystała z łagodnej komory wraz z dodatkowymi itional recovery tech przed, w trakcie i po.
Krótka odpowiedź: więcej tlenu niekoniecznie znaczy lepiej. Musimy znaleźć strefę goldilox, w której ilość podawanego tlenu jest optymalna dla konkretnego schorzenia, które leczymy.
